Płyn, maść, spray, a może żel – czym dezynfekować rany?

Używanie wody utlenionej w celu odkażenia rany to wieloletni mit, z którym powinniśmy zerwać. Dlaczego? Jest po prostu nieskuteczny.

 

Woda utleniona powoduje niepotrzebne podrażnienie rany, a my powinniśmy sięgać po nowoczesne środki odkażające, które występują w różnych wygodnych w użyciu postaciach – maści, spray'u czy żelu.

Woda utleniona to nadtlenek wodoru, który na skutek kontaktu z krwią efektownie się pieni, a my uważamy, że wtedy właśnie zabija bakterie. Niestety, jest to po prostu rozkład nadtlenku, a żadne z badań nie potwierdza skuteczności wody utlenionej w odkażaniu drobnych ran.

Jakiego środka zatem użyć? Współcześnie w aptekach możemy znaleźć odpowiednie sposoby walki z bakteriami w postaci maści, spray'u lub żelu.

Maść i żel

Produkty w formie maści lub żelu odkażają ranę, przyspieszają gojenie oraz zapobiegają powstawaniu blizn. Dzięki dobrej przyczepności do tkanek, długo utrzymują się na ranie, zapewniając właściwy poziom jej nawilżenia, pełniąc też częściowo funkcję ochronną, co zmniejsza konieczność zaopatrzenia opatrunkiem w postaci plastrów, które blokują dostęp świeżego powietrza, niezwykle ważnego w procesie gojenia.

Maścią stosowaną w przypadku drobnych ran takich jak otarcia, zadrapania, ukąszenia, oparzenia i owrzodzenia jest Maxibiotic.

Maść zawiera w sobie trzy antybiotyki o uzupełniającym się zakresie działania przeciwbakteryjnego. Należy ją stosować od dwóch do pięciu razy na dobę, przykrywając skórę opatrunkiem z gazy lub pozostawiając ją nieosłoniętą.

Spray

Środki antyseptyczne stosowane do walki z bakteriami są dostępne także w postaci spray'u. Stosuje się je raz dziennie bezpośrednio na ranę lub rozpyla na gazik, a następnie przeciera nim zraniony obszar. Jednym z leków występujących w takiej formie jest Maxiseptic.

Preparat zawiera dwie substancje czynne – oktenidyny dichlorowodorek i fenoksyetanol, które działają przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Spray'e cechuje niezwykła łatwość i wygoda aplikacji.

reklama